Poradnik kredytobiorcy: Co może powiedzieć nam doradca? 2010-06-23 [opracowanie własne]
Kupno mieszkania wiąże się z podejmowaniem wielu istotnych decyzji. Pierwsza oczywiście dotyczy samej nieruchomości, kiedy to musimy zdecydować, czy chcemy kupić mieszkanie czy dom, a może wybudować go samemu.
Druga ważna decyzja wiąże się z wyborem kredytu hipotecznego. Tylko jak w takiej szerokiej ofercie bankowej wybrać ten dla nas najlepszy
Często osoba stająca przed wyborem banku i obsługi swojego przyszłego kredytu hipotecznego nie jest pewna, jak powinna postąpić. Czy poświęcić kilka czy kilkanaście dni na odwiedziny kilkudziesięciu oddziałów banków i zapoznać się z ofertą, a następnie zgłębić procedury i zapisy każdego z banków, czy może zdać się na pośrednika kredytowego, który bezpłatnie zrobi to wszystko za nas.
To pytanie jest o tyle istotne, że doradca finansowy z zewnętrznej firmy doradczej jest nam w stanie porównać oferty i wskazać plusy każdej z nich, ale zaprezentuje również ich mankamenty i niedociągnięcia. Dzięki temu osoba wybierająca dla siebie kredyt na podstawie analizy przeprowadzonej przez doradcę finansowego, ma znacznie większą wiedzę na temat możliwości wybrania kredytu. W ten sposób w przyszłości mniej rzeczy dotyczących zobowiązania kredytowego może ją zaskoczyć, zarówno do momentu podpisania i uruchomienia kredytu, jak i potem – w czasie kilkunastu lat jego spłacania.
Dlaczego tak jest? Doradca finansowy zajmuje się codziennie doradzaniem odpowiednich rozwiązań finansowych, w tym kredytów. W ten sposób ma dostęp do oferty banków i w ciągu kilku minut, na podstawie przedstawionych przez klienta informacji, może porównać aktualne propozycje kredytowe i wybrać najodpowiedniejszą dla danej osoby. Nigdy nie jest tak, że to co jest dobre dla naszego sąsiada lub znajomego, będzie też dobre dla nas. Na wybór odpowiedniej oferty mają bowiem wpływ dziesiątki czynników, takich jak: wysokość kredytu, wartość nieruchomości, rodzaj uzyskiwania dochodów, wiek klientów, inne zobowiązania, powiązania rodzinne, a nawet plany na przyszłość. Dodatkowo, doradca z którym spotykamy się w takiej firmie, jest najczęściej osobą ze sporym doświadczeniem w branży finansowej, a to oznacza że jego zakres wiedzy wybiega znacznie ponad sam kredyt. Nierzadko bowiem doradca nie tylko pokazuje oferty i wylicza ich koszty. Często też doradza lub czynnie pomaga w wypełnianiu dokumentów związanych z operacjami w sądzie, w Urzędzie Skarbowym, w ZUS-ie, w firmie ubezpieczeniowej czy w spółdzielni lub u dewelopera. Co ważne – nie płacimy za te usługi zarówno bezpośrednio jak i pośrednio.
Podobny do powyższego model przyjęły już znacznie wcześniej kraje zachodnie. W tych krajach liczba kredytów (głównie hipotecznych) zaciąganych za pośrednictwem pośredników finansowych jest znacznie większa niż w Polsce. Mimo że bardzo często zachodni pośrednicy, w przeciwieństwie do większości firm tego typu w Polsce, pobierają za swoje usługi wynagrodzenie bezpośrednio od klientów
Robert Pawlik 




