Kupujemy domek na wakacje 2010-08-23 [opracowanie własne]
Okres wakacyjny sprzyja planowaniu krótszego lub dłuższego urlopu z dala od miejsca zamieszkania. Tradycyjnie, większość osób planuje wyjazd nad wodę, w góry lub do rodziny na wsi. Wiele osób nachodzi wówczas refleksja, czy zamiast wyjeżdżać zawsze do kogoś lub słono przepłacać
za oblegane ośrodki wypoczynkowe, nie lepiej byłoby kupić jakąś nieruchomość na wsi najlepiej w pobliżu wody lub w rejonach podgórskich. Jest to jak najbardziej możliwe tylko trzeba się za całą rzecz umiejętnie zabrać.
Planując zakup domku, w którym nie zamierza się mieszkać, a służyć ma on jedynie na okres wakacyjny warto zastanowić się jaki rodzaj nieruchomości ma to w ogóle być.
Domek letniskowy powinien spełniać pewne niezbędne parametry wynikające z kalkulacji kosztów inwestycji i późniejszego utrzymania nieruchomości. Podstawowym dylematem pozostaje zawsze lokalizacja. Zakup nieruchomości w popularnych ośrodkach wczasowych niesie ze sobą konieczność poniesienia bardzo wysokich kosztów wstępnych. Ceny w takich miejscach często przewyższają ceny podobnych nieruchomości w miastach.
Co prawda pozytywną stroną takiej inwestycji jest satysfakcja posiadania domu w bardzo atrakcyjnym miejscu, co wiąże się zawsze z tym, że możemy go wynajmować w okresie, w którym w nim nie przebywamy lub po pewnym czasie sprzedać z zyskiem, gdyż ceny nieruchomości w takich miejscach zawsze rosną najwięcej. Natomiast wysoki koszt wstępny każe zastanowić się nad istotą takiego zakupu. Przecież ma to być nieruchomość na wakacje, a nie wielka inwestycja. Dlatego domek będzie musiał być położony raczej w miejscu nie turystycznym, aczkolwiek dobrze aby to miejsce było w jakiś sposób atrakcyjne. Zresztą im dalej tym taniej. Często dom w zupełnie nieatrakcyjnym miejscu Polski okazuje się perełką, a jego cena może być kilkukrotnie niższa niż kawalerki w mieście.
Drugą kwestią jest sama nieruchomość. Nie może to być przecież wielki dom z zabudowaniami gospodarczymi, stodołą i oborą na kilkanaście sztuk bydła. Powinien to być raczej niewielki domek, którego nie będą obciążały zbyt duże podatki oraz koszty jego utrzymania w postaci ogrzewania i energii elektrycznej. Ważne też będą koszty początkowe inwestycji i tutaj oczywiste jest, że zawsze mały dom będzie tańszy od dużego. Poza tym trzeba zwrócić uwagę na stan techniczny. Podobnie jak przy zakupie dowolnego innego domu, trzeba sprawdzić, czy nie jest on zagrzybiony, jaki ma rodzaj instalacji i jaki jest stan dachu oraz belek stropowych. Może się bowiem okazać, że koszt późniejszego remontu znacznie przekroczy koszty zakupu. Z drugiej strony remont to zrobienie wszystkiego po swojemu. Dom sprzedawany jako wyremontowany może budzić podejrzenie, że właśnie w celu jego sprzedaży wykonywany był remont, co często bardziej można nazwać „liftingiem” i zamalowywaniem niedoskonałości niż prawdziwym remontem.
To, że zamierzamy kupić domek na wsi nie zawsze określa jego rodzaj. Do wyboru mamy ich naprawdę sporo. Po pierwsze mogą to być zwykłe domy mieszkalne, jakich tysiące na wsiach, położone w środku wsi i otoczone zabudowaniami gospodarczymi. Po drugie mogą to być siedliska, które charakteryzują się tym, że usytuowane są często na obrzeżach wsi i są otoczone większym lub mniejszym kawałkiem pola. Po trzecie mogą to być domki letniskowe, czyli położone nie bezpośrednio w sąsiedztwie wsi, ale w pewnym oddaleniu, najczęściej w pobliżu jeziorka, rzeki czy dawnych ogródków działkowych. Mówimy oczywiście o domkach letniskowych całorocznych położonych na własnych działkach, a nie o domkach na polach kempingowych. Po czwarte wreszcie można zdecydować się na zakup działki i wybudowanie na niej dowolnej nieruchomości.
Zakup domu, w którym nie będziemy mieszkać, to również ryzyko jego zabezpieczenia. Chętnych na pozbawienie właściciela dobytku niestety nie brakuje. Pozostają w takim układzie dwa rozwiązania. Albo uda się nam zaprzyjaźnić z sąsiadem, który zawsze będzie miał czujne baczenie na naszą nieruchomość, albo decydujemy się na ponoszenie kosztów czuwania nad nieruchomością firmy ochroniarskiej, co niekoniecznie zawsze będzie możliwe, ponieważ takie firmy nie decydują się na ochronę obiektów zbyt od nich oddalonych. Wstawianie pancernych szyb, drzwi antywłamaniowych, alarmów i innych zabezpieczeń poza poniesieniem wysokich kosztów początkowych, tak naprawdę nigdy nie będzie skuteczne, jeżeli dom zostawimy samemu sobie.
Finansowanie zakupu powinno być zawsze pierwszym punktem analizy takiej inwestycji, a nie ostatnim. Ilość pieniędzy, które będzie można na tą inwestycję przeznaczyć, będzie determinowała pozostałe aspekty wyboru nieruchomości. Oczywiście idealnie jest mieć zawsze środki własne, natomiast obecnie nie ma w zasadzie większego problemu z uzyskaniem kredytu na jakikolwiek rodzaj nieruchomości z tych opisanych w tym artykule. Co prawda nie jest tak, że wszystkie banki sfinansują to chętnie, ponieważ preferują one nieruchomości typowe, położone w większych miastach. Natomiast są banki, w których da się to zrobić i doradcy finansowi z dużej firmy doradczej nie będą mieli problemu ze znalezieniem odpowiedniej oferty kredytu na taki cel.
Większość z nas marzy o własnym domku na wakacje. W praktyce sprawa jest dosyć skomplikowana i wymagająca analizy wielu aspektów. Zawsze warto wszystko rozbić na czynniki pierwsze i skonfrontować wszelkie za i przeciw z naszymi pierwotnymi wyobrażeniami o domku na wakacje.
Tomasz Maciejewski 




